Plac Zamkowy w Warszawie to jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w Polsce i jedna z najważniejszych przestrzeni historycznych stolicy. Leży na styku Starego Miasta, Traktu Królewskiego i Zamku Królewskiego, dlatego od wieków pełnił funkcję reprezentacyjną, komunikacyjną, symboliczną i polityczną. To tutaj spotykają się najważniejsze warstwy warszawskiej historii: średniowieczne miasto, królewska rezydencja, potęga dawnej Rzeczypospolitej, zniszczenia II wojny światowej, powojenna odbudowa oraz współczesna turystyczna wizytówka Warszawy.
Plac Zamkowy nie jest zwykłym placem miejskim. To przestrzeń, która przez stulecia widziała wjazdy monarchów, uroczystości państwowe, zgromadzenia mieszkańców, dramat wojny, wysadzenie Zamku Królewskiego przez Niemców i jego późniejszą odbudowę jako jednego z najważniejszych symboli odrodzonej Warszawy. Oficjalny serwis warszawskiego Śródmieścia przypomina, że we wrześniu 1939 roku Zamek Królewski częściowo spłonął, a w 1944 roku podczas walk powstańczych zabudowa placu i zamku została zniszczona.
Najbardziej rozpoznawalnym punktem placu jest Kolumna Zygmunta III Wazy, ustawiona w 1644 roku. Narodowy Instytut Dziedzictwa podaje, że pomnik stanął na oczyszczonym z zabudowań placyku przy murach miejskich, w pobliżu Bramy Krakowskiej, u zbiegu ważnych traktów. Fundatorem kolumny był król Władysław IV, syn Zygmunta III Wazy. To właśnie Kolumna Zygmunta, Zamek Królewski i otwarcie na Stare Miasto tworzą widok, który dla wielu osób jest pierwszym obrazem historycznej Warszawy.
Dzisiejszy Plac Zamkowy ukształtował się w miejscu o ogromnym znaczeniu komunikacyjnym. Przez wieki był to obszar przy Bramie Krakowskiej, czyli przy jednym z najważniejszych wejść do dawnej Warszawy. To właśnie tędy prowadził szlak z Krakowa i południa kraju w stronę miasta. Bliskość zamku, murów miejskich i traktu sprawiała, że teren ten od początku miał wyjątkową rangę.
Nie był to od razu plac w dzisiejszym rozumieniu. W średniowieczu i wczesnej nowożytności przestrzeń wokół bramy i zamku była bardziej nieregularna, powiązana z obronnością, handlem i ruchem miejskim. Dopiero z czasem zaczęła nabierać reprezentacyjnego charakteru. Najstarszym wyraźnym punktem porządkującym tę przestrzeń stała się Kolumna Zygmunta, która w XVII wieku nadała temu miejscu nową dominantę urbanistyczną. Portal „Place Warszawy” podkreśla, że najstarszą przestrzenią publiczną w tym obszarze jest właśnie otoczenie Kolumny Zygmunta, datowanej na 1644 rok.
Plac Zamkowy powstawał więc stopniowo. Nie był od początku zaprojektowany jako wielki plac ceremonialny. Jego forma była wynikiem narastania historii: obecności zamku, murów, bramy, kolumny, traktów, późniejszych przebudów i zniszczeń. Właśnie dlatego ma tak silny charakter. To nie jest abstrakcyjna przestrzeń urbanistyczna, ale miejsce ukształtowane przez dzieje miasta.
Brama Krakowska była jednym z najważniejszych elementów dawnego układu obronnego Warszawy. Zamykając od południa Stare Miasto, pełniła funkcję praktyczną i symboliczną. Praktyczną, bo kontrolowała wjazd do miasta. Symboliczną, bo była granicą między światem zewnętrznym a przestrzenią miejską, między traktem królewskim a gęstą tkanką Starej Warszawy.
W pobliżu tej bramy ustawiono Kolumnę Zygmunta, co miało ogromne znaczenie. Pomnik nie stanął gdziekolwiek, ale właśnie u zbiegu ważnych szlaków i przy wejściu do miasta. To była świadoma decyzja urbanistyczna i ideowa. Król Władysław IV chciał upamiętnić swojego ojca, Zygmunta III Wazę, ale jednocześnie stworzyć znak władzy królewskiej w przestrzeni publicznej.
Z czasem dawna Brama Krakowska zniknęła, a plac otworzył się przestrzennie. Jednak pamięć o tej funkcji przetrwała. Plac Zamkowy nadal działa jak brama: prowadzi na Stare Miasto, otwiera Trakt Królewski i kieruje wzrok ku Zamkowi Królewskiemu.
Kolumna Zygmunta III Wazy jest najstarszym świeckim pomnikiem Warszawy i jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli miasta. Została ustawiona w 1644 roku z fundacji Władysława IV Wazy. Według Narodowego Instytutu Dziedzictwa fundator był również współtwórcą ideowego programu kolumny, Augustyn Locci odpowiadał za koncepcję artystyczną i urbanistyczną, Costante Tencalla za prace techniczne, Clemente Molli wykonał model statuy, a Daniel Tym odlał ją w brązie.
Pomnik miał ogromne znaczenie polityczne. Władysław IV upamiętniał ojca, Zygmunta III Wazę, który przeniósł główną rezydencję królewską z Krakowa do Warszawy. Dzięki temu Warszawa stopniowo stała się realnym centrum władzy Rzeczypospolitej. Kolumna była więc nie tylko pomnikiem osoby, ale także znakiem zmiany znaczenia miasta.
W XVII wieku ustawienie świeckiego pomnika w tak ważnej przestrzeni było czymś wyjątkowym. W miastach dominowały pomniki i figury religijne, a przedstawienie monarchy na wysokiej kolumnie miało charakter niemal imperialny. To podkreślało ambicje dynastii Wazów i rangę Warszawy.
Na szczycie kolumny znajduje się postać Zygmunta III Wazy trzymającego krzyż i szablę. Ten układ symboli nie jest przypadkowy. Krzyż wskazuje na wiarę i królewską pobożność, szabla na władzę, obronę państwa i funkcję monarchy jako wodza. Król ukazany jest nie jako prywatna osoba, lecz jako figura majestatu.
Kolumna przez wieki była jednym z głównych punktów orientacyjnych Warszawy. Spotykano się „pod kolumną”, rozpoczynano stąd spacery, manifestacje i uroczystości. Jej położenie sprawiało, że widziała zarówno codzienność miasta, jak i najważniejsze wydarzenia historyczne. Jest pomnikiem, ale również świadkiem.
Los Kolumny Zygmunta dzielił los Warszawy. Pomnik był odnawiany w XIX i XX wieku, a w czasie II wojny światowej został zniszczony. Encyklopedyczne źródła historyczne wskazują, że kolumna została zniszczona przez Niemców we wrześniu 1944 roku i zrekonstruowana w latach 1948–1949.
Odbudowa kolumny miała bardzo silne znaczenie symboliczne. Warszawa była miastem zrujnowanym, ale przywrócenie jednego z najważniejszych znaków stolicy pokazywało, że pamięć miasta przetrwała. Kolumna Zygmunta po wojnie nie była już tylko zabytkiem XVII wieku. Stała się znakiem odrodzenia Warszawy po katastrofie.
Najważniejszym budynkiem Placu Zamkowego jest Zamek Królewski. To on nadaje całej przestrzeni rangę państwową i historyczną. Początki zamku sięgają średniowiecza, gdy Warszawa była siedzibą książąt mazowieckich. Po włączeniu Mazowsza do Korony i wzroście znaczenia miasta zamek stopniowo zyskiwał funkcje ogólnopaństwowe.
Największy przełom wiąże się z panowaniem Zygmunta III Wazy. Przeniesienie królewskiej rezydencji do Warszawy sprawiło, że zamek stał się centrum życia politycznego Rzeczypospolitej. To tutaj koncentrowały się decyzje, uroczystości, dwór, dyplomacja i reprezentacja monarchii.
Zamek Królewski nie był tylko mieszkaniem króla. Był miejscem władzy. Jego położenie przy placu, przy trasie prowadzącej na Stare Miasto i dalej na Trakt Królewski, sprawiało, że całe otoczenie nabierało znaczenia ceremonialnego.
W czasach Rzeczypospolitej Obojga Narodów Zamek Królewski był jednym z najważniejszych miejsc politycznych państwa. Odbywały się tu posiedzenia sejmu, uroczystości dworskie i wydarzenia związane z monarchią elekcyjną. W przestrzeniach zamku zapadały decyzje, które dotyczyły ogromnego państwa rozciągającego się od Bałtyku daleko na wschód.
To właśnie dlatego Plac Zamkowy ma tak duże znaczenie. Nie jest tylko ładnym miejscem przed zabytkiem. Jest przedpolem dawnego centrum władzy. Każdy, kto stoi na placu i patrzy na zamek, stoi przed miejscem, w którym koncentrowała się historia polityczna dawnej Polski.
II wojna światowa była dla Zamku Królewskiego katastrofą. We wrześniu 1939 roku zamek został częściowo spalony, a później Niemcy systematycznie doprowadzili do jego zniszczenia. Oficjalny serwis Śródmieścia przypomina, że we wrześniu 1939 roku Zamek częściowo spłonął, a w 1944 roku podczas walk powstańczych został zniszczony.
Zniszczenie zamku było czymś więcej niż stratą architektoniczną. Było próbą wymazania symbolu polskiej państwowości. Niemcy niszczyli Warszawę świadomie, a Zamek Królewski jako dawna siedziba królów miał szczególne znaczenie. Jego ruina stała się jednym z najbardziej bolesnych obrazów wojennego losu miasta.
Decyzja o odbudowie Zamku Królewskiego była jedną z najważniejszych decyzji konserwatorskich i symbolicznych w powojennej Polsce. Odbudowa nie była tylko rekonstrukcją budynku. Była przywracaniem ciągłości historii. Zamek odtworzono jako znak pamięci o dawnej Rzeczypospolitej i jako symbol Warszawy, która podniosła się ze zniszczeń.
Dziś Zamek Królewski działa jako muzeum. Oficjalna strona Zamku Królewskiego prezentuje stałe ekspozycje, apartamenty, galerie, wystawy czasowe, historię oraz informacje o zwiedzaniu. Dzięki temu Plac Zamkowy pozostaje miejscem żywym, nie tylko przestrzenią widokową.
Plac Zamkowy jest jednym z głównych wejść na warszawskie Stare Miasto. Od strony placu prowadzi droga w stronę ulicy Świętojańskiej, Archikatedry św. Jana, Rynku Starego Miasta i murów miejskich. To właśnie tędy wielu turystów zaczyna zwiedzanie historycznej Warszawy.
Stare Miasto, podobnie jak Zamek Królewski, zostało zniszczone w czasie II wojny światowej i odbudowane po 1945 roku. To sprawia, że Plac Zamkowy jest częścią większej opowieści o rekonstrukcji Warszawy. Nie można patrzeć na niego w oderwaniu od Starówki. Zamek, kolumna, kamienice, ulice i Rynek tworzą spójny zespół pamięci.
Warszawskie Stare Miasto jest wyjątkowe w skali światowej, ponieważ zostało odbudowane z ogromną dbałością o historyczny charakter. Plac Zamkowy jest jednym z najważniejszych punktów tej odbudowanej przestrzeni. Dla wielu osób wygląda „odwiecznie”, ale jego dzisiejszy kształt jest efektem powojennej pracy architektów, konserwatorów, historyków sztuki i rzemieślników.
To ważne, bo Plac Zamkowy uczy, że zabytek może być również rekonstrukcją, a rekonstrukcja może mieć ogromną wartość historyczną i emocjonalną. Warszawa nie udaje, że wojny nie było. Przeciwnie, jej odbudowane zabytki mówią o zniszczeniu i odrodzeniu jednocześnie.
Plac Zamkowy jest naturalnym początkiem Traktu Królewskiego, jednej z najważniejszych historycznych osi Warszawy. Trakt prowadzi przez Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat, Aleje Ujazdowskie, Łazienki Królewskie aż w stronę Wilanowa. To trasa, która łączy najważniejsze rezydencje, kościoły, pałace, uczelnie i pomniki stolicy.
Z tego powodu Plac Zamkowy jest nie tylko celem samym w sobie, ale także punktem wyjścia. Stąd można rozpocząć opowieść o całej królewskiej i reprezentacyjnej Warszawie. Zamek Królewski, Kolumna Zygmunta, Krakowskie Przedmieście, Pałac Prezydencki, Uniwersytet Warszawski, kościół św. Anny i dalej Łazienki oraz Wilanów tworzą ciąg historyczny, który pomaga zrozumieć rozwój miasta.
Z Placu Zamkowego otwiera się widok na Krakowskie Przedmieście, jedną z najpiękniejszych ulic Warszawy. To ważne, bo plac nie jest zamkniętą przestrzenią. Jest miejscem przejścia. Łączy zamek, Stare Miasto, Trakt Królewski i skarpę warszawską.
Ten układ sprawia, że Plac Zamkowy ma wyjątkową dynamikę. Jednocześnie zatrzymuje i prowadzi dalej. Można tu stanąć przy kolumnie, spojrzeć na zamek, zejść na Starówkę, pójść Krakowskim Przedmieściem albo spojrzeć w stronę Wisły. To jeden z najlepiej działających urbanistycznie punktów Warszawy.
Przy Placu Zamkowym znajduje się także kościół św. Anny, jeden z najważniejszych i najpiękniejszych kościołów Warszawy. Choć formalnie stoi przy Krakowskim Przedmieściu, jego fasada i dzwonnica są silnie związane z przestrzenią placu. Kościół św. Anny należy do najstarszych świątyń Warszawy i jest ważnym elementem historycznego krajobrazu tej części miasta.
Jego monumentalna fasada od strony Krakowskiego Przedmieścia zamyka perspektywę placu i podkreśla reprezentacyjny charakter okolicy. Kościół pełnił przez wieki funkcje religijne, akademickie i społeczne. Bliskość Zamku Królewskiego sprawiała, że był częścią najważniejszej przestrzeni ceremonialnej miasta.
Jednym z najbardziej znanych punktów w okolicy jest taras widokowy na dzwonnicy kościoła św. Anny. Z góry można zobaczyć Plac Zamkowy, Kolumnę Zygmunta, Zamek Królewski, Stare Miasto, Wisłę i panoramę centrum Warszawy. To jeden z najlepszych punktów do zrozumienia układu przestrzennego tej części miasta.
Widok z góry pokazuje, jak Plac Zamkowy łączy różne warstwy Warszawy. Widać zamek, kościoły, Starówkę, trasę w stronę Krakowskiego Przedmieścia i otwarcie ku Wiśle. Z poziomu placu czuje się historię, z wieży można zobaczyć jej układ.
We wrześniu 1939 roku Warszawa została zaatakowana przez Niemcy. Bombardowania i ostrzał doprowadziły do zniszczeń w najważniejszych częściach miasta. Zamek Królewski częściowo spłonął, a Plac Zamkowy stał się świadkiem początku wojennej katastrofy.
Dla Warszawy był to początek długiego dramatu. Zniszczenie zamku nie było jedynie efektem działań wojennych. W następnych latach okupanci traktowali symbole polskiej historii jako cele szczególne. Plac Zamkowy, jako przestrzeń związana z królewskością i państwowością, znalazł się w samym centrum tej symbolicznej przemocy.
Największa katastrofa przyszła w 1944 roku. Po Powstaniu Warszawskim Niemcy systematycznie niszczyli miasto. Zamek Królewski został wysadzony, Kolumna Zygmunta zniszczona, a zabudowa historycznego centrum obrócona w ruiny. Plac Zamkowy, który przez stulecia był reprezentacyjną bramą Warszawy, stał się przestrzenią gruzów.
To doświadczenie jest kluczowe dla zrozumienia dzisiejszego placu. Jego obecny wygląd nie jest prostą kontynuacją dawnej Warszawy. Jest wynikiem odbudowy po niemal całkowitym zniszczeniu. Dlatego każdy element tej przestrzeni ma podwójne znaczenie: jest świadectwem dawnej historii i świadectwem powojennej rekonstrukcji.
Po wojnie odbudowa Warszawy była jednym z największych przedsięwzięć urbanistycznych i konserwatorskich w Europie. Plac Zamkowy zajmował w tym procesie miejsce szczególne. Trzeba było przywrócić nie tylko układ przestrzenny, ale również sens historyczny. Odbudowano Kolumnę Zygmunta, odtworzono zabudowę Starego Miasta, a później podjęto decyzję o rekonstrukcji Zamku Królewskiego.
Powojenna odbudowa była aktem pamięci. Warszawa mogła pójść w stronę zupełnie nowoczesnej zabudowy i zrezygnować z odtwarzania historycznego centrum. Zdecydowano inaczej. Dzięki temu Plac Zamkowy odzyskał swój charakter i stał się jednym z najważniejszych miejsc odbudowanej stolicy.
Odbudowa Zamku Królewskiego była długim i skomplikowanym procesem. Przez lata ruiny zamku przypominały o wojennej tragedii i politycznych sporach dotyczących rekonstrukcji. Ostatecznie zamek odbudowano, a dziś działa jako muzeum i jedna z najważniejszych instytucji kultury w Polsce.
Dzięki odbudowie zamku Plac Zamkowy odzyskał swoją pełną kompozycję. Bez zamku byłby przestrzenią okaleczoną. Zamek przywrócił mu rangę, zamknął plac od strony wschodniej i odtworzył najważniejszy symbol królewskiej Warszawy.
Plac Zamkowy nie ma regularnego, geometrycznego kształtu typowego dla wielu zaplanowanych placów miejskich. Jego forma wynika z historii i ukształtowania przestrzeni między Zamkiem Królewskim, Starym Miastem, kościołem św. Anny, Krakowskim Przedmieściem i dawnymi murami miejskimi. Ta nieregularność jest jego wielką zaletą. Sprawia, że plac jest dynamiczny, żywy i pełen zmieniających się perspektyw.
Stojąc przy Kolumnie Zygmunta, można patrzeć w kilku kierunkach: na zamek, na Stare Miasto, na Krakowskie Przedmieście, na kościół św. Anny i w stronę Wisły. Każdy widok prowadzi do innej opowieści. To rzadkie połączenie urbanistyki, historii i symboliki.
Dzisiejsza zabudowa wokół placu ma charakter historyczny, ale trzeba pamiętać, że znaczna część została odbudowana po wojnie. Kolorowe kamienice, bryła Zamku Królewskiego i kolumna tworzą kompozycję znaną z tysięcy zdjęć. To jedna z najbardziej fotogenicznych przestrzeni Warszawy.
Odbudowa nie była jednak prostym kopiowaniem. Wymagała decyzji, badań, dokumentacji, pracy archiwalnej i ogromnego wysiłku rzemieślniczego. Dzięki temu Plac Zamkowy zachował historyczny charakter, a jednocześnie stał się świadectwem powojennej determinacji.
Plac Zamkowy od dawna jest miejscem wydarzeń publicznych. Jego położenie i symbolika sprawiają, że naturalnie przyciąga uroczystości, zgromadzenia, manifestacje, obchody i wydarzenia kulturalne. Kolumna Zygmunta często pełni rolę punktu spotkań, a zamek i Starówka tworzą tło dla ważnych momentów życia miasta.
To jedna z tych przestrzeni, gdzie historia łączy się z teraźniejszością. Turyści przychodzą tu robić zdjęcia, mieszkańcy spotykają się przed spacerem, a miasto organizuje wydarzenia, które korzystają z niezwykłej scenografii placu.
Plac Zamkowy jest również miejscem codziennym. Przechodzą tędy tysiące osób: mieszkańcy, turyści, przewodnicy, fotografowie, artyści uliczni i osoby zmierzające na Stare Miasto. Ta codzienność jest ważna. Dzięki niej plac nie jest martwym pomnikiem. Jest żywą przestrzenią miasta.
W sezonie turystycznym Plac Zamkowy bywa bardzo zatłoczony, ale nawet wtedy zachowuje swoją siłę. Widok Zamku Królewskiego i Kolumny Zygmunta należy do najbardziej rozpoznawalnych widoków w Polsce.
Plac Zamkowy jest ważny, ponieważ skupia w jednym miejscu kilka najważniejszych opowieści o Warszawie. Pierwsza to opowieść o średniowiecznym mieście i Bramie Krakowskiej. Druga to historia monarchii, Zamku Królewskiego i przeniesienia centrum władzy do Warszawy. Trzecia to symbolika Kolumny Zygmunta i królewskiej pamięci. Czwarta to dramat II wojny światowej i zniszczenia miasta. Piąta to powojenna odbudowa jako akt przywracania tożsamości.
To właśnie dlatego Plac Zamkowy nie jest tylko jednym z punktów zwiedzania. Jest skrótem historii Warszawy. Można tu w ciągu kilku minut zobaczyć to, co w innych miastach rozciąga się na wiele kilometrów: zamek, pomnik monarchy, bramę do starego miasta, początek traktu reprezentacyjnego, ślady wojny i odbudowy.
Plac Zamkowy znajduje się w centrum Warszawy, przy Zamku Królewskim, na styku Starego Miasta i Krakowskiego Przedmieścia.
Najważniejsze obiekty to Zamek Królewski, Kolumna Zygmunta III Wazy, zabudowa Starego Miasta oraz sąsiedztwo kościoła św. Anny.
Kolumna Zygmunta została ustawiona w 1644 roku z fundacji króla Władysława IV Wazy.
To najstarszy świecki pomnik Warszawy i jeden z najważniejszych symboli miasta. Upamiętnia króla Zygmunta III Wazę, który przeniósł główną rezydencję królewską do Warszawy.
Zamek Królewski został zniszczony podczas II wojny światowej i odbudowany po wojnie jako rekonstrukcja historycznej rezydencji królewskiej.
Tak. W czasie II wojny światowej zniszczono Zamek Królewski, Kolumnę Zygmunta i dużą część historycznej zabudowy wokół placu.
Plac Zamkowy znajduje się przy Starym Mieście i jest jednym z głównych wejść na warszawską Starówkę.
Tak, Plac Zamkowy jest naturalnym początkiem Traktu Królewskiego prowadzącego przez Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat, Aleje Ujazdowskie, Łazienki i dalej w stronę Wilanowa.
Tak, sam plac jest przestrzenią publiczną i można go odwiedzać bezpłatnie o każdej porze. Bilety obowiązują do zwiedzania wnętrz Zamku Królewskiego.
Na sam plac wystarczy około 30–45 minut, ale razem z Zamkiem Królewskim, kościołem św. Anny i spacerem po Starym Mieście warto zaplanować kilka godzin.
Plac Zamkowy znajduje się w warszawskim Śródmieściu, przy Zamku Królewskim i wejściu na Stare Miasto. Najważniejsze punkty orientacyjne to Zamek Królewski, Kolumna Zygmunta III Wazy, kościół św. Anny, Krakowskie Przedmieście i ulica Świętojańska.
Zamek Królewski w Warszawie:
https://www.zamek-krolewski.pl
Godziny otwarcia i bilety Zamku Królewskiego:
https://www.zamek-krolewski.pl/godziny-otwarcia-i-ceny-biletow
Oficjalny portal Warszawy:
https://um.warszawa.pl
Informacje miejskie o Placu Zamkowym:
https://srodmiescie.um.warszawa.pl
Plac Zamkowy jest ogólnodostępną przestrzenią publiczną. Można go odwiedzać przez całą dobę, bez biletu.
Aktualne godziny otwarcia Zamku Królewskiego należy sprawdzić na oficjalnej stronie przed wizytą, ponieważ mogą zależeć od sezonu, wystaw i wydarzeń. Oficjalna strona Zamku Królewskiego prowadzi osobną sekcję „Godziny otwarcia i ceny biletów”, gdzie publikowane są bieżące informacje dla zwiedzających.
Najwygodniej dojechać komunikacją miejską do przystanków w rejonie Starego Miasta, Placu Zamkowego, Krakowskiego Przedmieścia, Miodowej lub Nowego Zjazdu. W pobliżu kursują liczne autobusy i tramwaje. Można także dojść pieszo z okolic metra Ratusz Arsenał, Nowy Świat-Uniwersytet albo z bulwarów wiślanych.
Plac Zamkowy najlepiej poznawać pieszo. Z Rynku Starego Miasta dojście zajmuje kilka minut. Z Krakowskiego Przedmieścia plac jest naturalnym przedłużeniem spaceru Traktem Królewskim. Z bulwarów wiślanych można wejść od strony Mariensztatu lub Nowego Zjazdu.
W bezpośredniej okolicy Placu Zamkowego ruch samochodowy jest ograniczony, a liczba miejsc parkingowych jest niewielka. Najlepiej korzystać z komunikacji miejskiej albo zostawić samochód dalej od Starego Miasta i dojść pieszo.
Najlepiej rozpocząć od Kolumny Zygmunta, następnie obejrzeć fasadę Zamku Królewskiego, przejść w stronę kościoła św. Anny i tarasu widokowego, a potem wejść na Stare Miasto ulicą Świętojańską. Jeśli czas pozwala, warto zwiedzić Zamek Królewski i połączyć Plac Zamkowy z pełnym spacerem po Trakcie Królewskim.